Okradła mnie
Godzina 11.00 wtorek, umówione spotkanie, potwierdzone tego samego dnia.
Jak zwykle jestem przed czasem, gdyż jedną z głównych zasad w moim życiu być zawsze na czas.
11.15 przysłowiowy kwadrans studencki nadal nic, osoby nie ma.
11.30 łapię za telefon co się stało, może wypadek ,myśli straszne przychodzą do głowy.
Dzwonię. Nie odbiera przecież jeszcze dzisiaj potwierdzała że będzie.
Jeszcze raz dzwonię . Nadal nic.
Coś musiało się stać.
Dwie godziny w stresie o życie, zdrowie drugiej osoby.
Wracam do domu. Po kilku godzinach na FB wiadomość.
-Widzę że dobijasz się do mnie telefonem,
ja się boję z Tobą spotkać bo będę musiała wziąć się do roboty i pracować nad sobą a nie wiem czy mi się chce.
Okradła mnie z dwóch godzin mojego życia, którego nigdy nie odzyskam, zawracając tyłek, że potrzebuje zmiany, potrzebuje pomocy a nie chce dać nic od siebie.
Nawet na spotkanie nie przyszła, aby sprawdzić z czego tak łatwo rezygnuje.
Jak często zawracamy komuś głowę, rezerwujemy czas np. u fryzjera i nie przychodzimy na daną godzinę.
Czy wiesz ze okradasz takie osoby z najcenniejszej rzeczy jaką ma w życiu to jest CZAS
Jak tego uniknąć?
Umawiaj się tylko wtedy gdy wiesz, że będziesz mógł być na spotkaniu, lub uprzedź dużo wcześniej
że nie możesz z jakiegoś powodu przybyć.
Szanuj CZAS innych i swój również.
